Bardzo ciekawym miejscem w Europie do uprawiania windsurfingu jest grecka wyspa Rodos, która słynie z doskonałych warunków do uprawiania tego sportu. Występujący tu wiatr Meltemi jest równy, od rana słabszy, stwarzając dobre warunki dla początkujących. Płytko jest do około 20 m od brzegu. Po krótkiej przerwie w okolicach południa wiatr wzmaga się zwykle do 5 w skali Beauforta lub nawet więcej. Tworzące się fale sięgają 1,5 m i biegną równolegle do kierunku wiatru.
Natomiast położone na południowym krańcu wyspy Rodos, Prasonisi jest bardzo specyficznym miejscem. Południowy kraniec Rodos zwieńczony jest wysepką, dzięki czemu powstała niewielka cieśnina. Na warunki tu panujące ma to dwojaki wpływ. Od nawietrznej strony cieśniny tworzą się fale do 2 m wysokości. Wznoszący się po obu stronach przesmyku ląd tworzy dyszę, która wzmacnia siłę wiatru Meltemi, wiejącego przeciętnie z siła 5-7 w skali Beauforta w miesiącach maj – wrzesień. Nie ma tu żadnej miejscowości, jedynie kilka pensjonatów z pokojami dla surferów, tawerny i sklep oraz oczywiście bazy windsurfingowe i kitesurfingowe.
Również chorwackie wybrzeże oferuje całkiem przyzwoite warunki do uprawiania windsurfingu. W cieśninach pomiędzy wyspami tworzą się silne wiatry, dzięki którym pływać się na desce z żaglem. Znane ośrodki tego sportu to między innymi Bol na wyspie Brać, Baśka i Punat na wyspie Krk, kanał między Peljeśacem a wyspą Korćula, Preluk między Rijeką a Opatiją, ale centra windsurfingowe działają także w innych miejscach. Renomę wśród surferów ma również miejscowość Viganj na półwyspie Peljeśac.
Licznie odwiedzane przez windsurferów są wybrzeża hiszpańskich Wysp Kanaryjskich, a zwłaszcza takie lokalizacje jak Lanzarote, Gran Canarię i Fuerteventurę. Sprzęt można wypożyczyć bez kłopotu we wszystkich głównych kąpieliskach.
Poza Europą cenione są wybrzeża Brazylii między innymi Paracuru, Kalifornii, Meksyku czy Australii i Nowej Zelandii.
